Wpisy

Nakaz zapłaty na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego ? co dalej

W przypadku otrzymania pozwu (często już razem z nakazem zapłaty), od tzw. funduszu sekurytyzacyjnego (bądź podmiotu zajmującego się windykacją), należy natychmiast poszukać fachowej pomocy prawnej. Nie można przede wszystkim sprawy bagatelizować. Dłużnicy często tłumaczą się faktem, iż z podmiotem, który ich pozwał nie zawierali żadnej umowy. Niestety, taka obrona i bierna postawa, najczęściej okazuje się nieskuteczna. Fundusze sekurytyzacyjne zajmują się m.in nabywaniem wierzytelności przysługujących innym podmiotom, poprzez zawieranie z nimi umów cesji wierzytelności. Zatem fundusz, w drodze takiej umowy – nabywa uprawnienie do dochodzenia wierzytelności przed sądem oraz do żądania od dłużnika odsetek od należności głównej.
Pozwany w takim procesie, może bronić się skutecznie podnosząc wiele zarzutów, których Sąd nie rozważy z urzędu, w tym np. zarzut przedawnienia. Bardzo często bowiem okazuje się, że należności funduszy są właśnie przedawnione. Zgodnie z art. 118 kodeksu cywilnego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia roszczenia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Niewątpliwie roszczenia wynikające z kredytów, czy też pożyczek – są roszczeniami związanymi z prowadzoną działalnością gospodarczą. Potwierdza to także orzecznictwo, i tak stosownie do wyroków Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2003 r., II CK 113/02 oraz z dnia 30 stycznia 2007 r. IV CSK 356/06 – termin przedawnienia roszczenia banku ulega przedawnieniu z upływem lat trzech.
W związku z powyższym, nie warto czekać, aż będzie za późno i o należność upomni się komornik. Należy działać natychmiast i zgłosić się do Nas, gdy tylko doręczony zostanie pozew (najczęściej już z nakazem zapłaty). Nasza Kancelaria prowadziła wiele spraw związanych z firmami windykacyjnymi, w tym przeciwko funduszom sekurytyzacyjnym. Sprawy te zakończyły się dla naszych klientów sukcesem i satysfakcjonującym rezultatem – wiążącym się z brakiem konieczności płatności nawet całego pierwotnego zobowiązania. Analiza Państwa sprawy jest w Naszej Kancelarii bezpłatna i nie wiąże się z obowiązkiem dalszej współpracy.

Wydziedziczenie, a prawo do zachowku.

 

            Wydziedziczenie, to instytucja prawa spadkowego, mająca na celu pozbawienie  konkretnych osób prawa do zachowku i korzyści wynikających z dziedziczenia. Zgodnie z art. 1008 kodeksu cywilnego (Dz.U.2014.121 j.t., z późn. zmian., dalej ?kc?)  spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku: 1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; 2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci; 3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

 

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, które zaprezentował w postanowieniu z dnia 6 sierpnia 2014 r. (I CZ 57/14) wydziedziczenie stanowi materialnoprawną przesłankę unicestwiającą roszczenie o zachowek. Jak wskazał zaś Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 stycznia 2013 r. (VI ACa 978/12) przyczyna wydziedziczenia musi wynikać z testamentu, przy czym nie musi być wskazana precyzyjnie, poprzez dokładne odwołanie się do katalogu sporządzonego w art. 1008 k.c. W pojęciu “zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych”, o którym mowa w art. 1008 pkt 3 k.c., mieści się również takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania ze spadkodawcą kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami, nieudzielaniu opieki, braku pomocy w chorobie.

 

Należy jednak pamiętać, że dla zasadności wydziedziczenia nie ma decydującego znaczenia wola spadkodawcy, lecz obiektywne istnienie ściśle przewidzianych przez ustawodawcę w art. 1008 kc. podstaw wydziedziczenia. Testament ma bowiem charakter dokumentu prywatnego i stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła zawarte w nim oświadczenie, a nie że przyczyna wydziedziczenia faktycznie istnieje (tak: wyrok, Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 grudnia 2014 r., I ACa 572/14). Stąd też spadkobierca bezpodstawnie wydziedziczony może dochodzić zachowku, powołując się na bezzasadność wydziedziczenia.

 

Zgodnie z zasadą kontradyktoryjności ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego. To one, a nie sąd są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania i one wreszcie ponoszą odpowiedzialność za jego wynik. Stosowne uregulowania zawiera art. 6 kc, który przewiduje, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, a także art. 232 kpc, zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Również w judykaturze prezentowany jest jednolity pogląd, iż samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (tak: Sąd Okręgowy w Toruniu w wyroku z dnia 21.02.2014 r., I C 1642/13). To zatem na spadkobiercy, spoczywać będzie ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających wydziedziczenie.

Realizacja kolejnego zlecenie przez kancelarie Wites.

Cywilnoprawna odpowiedzialność pracodawcy w przypadku choroby zawodowej lub wypadku przy pracy.

W przypadku ujawnienia się choroby (w tym choroby zawodowej) u pracownika bądź zaistnienia wypadku przy pracy – pracodawca może być zobowiązany do zapłaty pracownikowi dodatkowych świadczeń, przewyższających jednorazowe odszkodowania wypłacane przez ZUS. Zasady takiej ?dodatkowej? odpowiedzialności odszkodowawczej, określają przepisy kodeksu cywilnego. Celem roszczeń uzupełniających jest wyrównanie szkody i krzywdy, jaką poniósł pracownik w wyniku wystąpienia u niego choroby lub zajścia wypadku przy pracy, w zakresie – w  jakim ta szkoda i krzywda – nie zostały pokryte z ubezpieczenia, wypłacanego przez ZUS.

            Możliwość dochodzenia tzw. roszczeń uzupełniających, została dopuszczona w orzecznictwie m.in. na mocy  uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 1987 r. (stanowiącej zasadę prawną o sygn akt: III PZP 85/86). Sąd wskazał wówczas, iż pracownik, który doznał uszczerbku na zdrowiu wskutek spowodowanej warunkami pracy choroby, nie będącej chorobą zawodową, może z mocy art. 300 k.p. dochodzić od zakładu pracy roszczeń odszkodowawczych na podstawie przepisów prawa cywilnego w granicach przewidzianych w ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jedn. tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz 144). Warto w tym zakresie wskazać również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1997 r. (II UKN 360/97), w którym Sąd podniósł, iż pracownik, u którego uszczerbek na zdrowiu powstał wskutek choroby pracowniczej, może dochodzić od pracodawcy na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego świadczeń uzupełniających, przewyższających kwoty przewidziane w ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) (?)  Istnieje więc podstawa – z mocy art. 300 KP – do przyjęcia, że pracownik, który doznał uszczerbku na zdrowiu wskutek spowodowanej warunkami pracy choroby (?) może dochodzić od zakładu pracy roszczeń odszkodowawczych na podstawie przepisów prawa cywilnego, zwłaszcza na podstawie art. 415 lub 435 KC.

 

Należy jednak przy tym pamiętać, że cywilnoprawna odpowiedzialność pracodawcy za skutki wypadku przy pracy – ma charakter stricte uzupełniający. Pracownik nie może więc dochodzić odszkodowania i renty na podstawie art. 444 k.c. przed rozpoznaniem jego roszczeń o świadczenia przysługujące na podstawie przepisów ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tak: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 1998 r. II UKN 155/98).

 

            Z drugiej zaś strony, należy mieć na uwadze, iż roszczenia uzupełniające ulegają przedawnieniu z upływem trzyletniego terminu, a datę, od której rozpoczyna się bieg przedawnienia, stanowi data, kiedy poszkodowany w oparciu o miarodajne i autorytatywne orzeczenie kompetentnej placówki medycznej dowiaduje się o swojej chorobie, jej stopniu zaawansowania, powiązaniu z warunkami pracy, a w konsekwencji o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1999 r., II UKN 579/98).

 

            W przeciwieństwie do przesłanek nabycia prawa do świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego, dochodzenie przez pracownika na podstawie przepisów prawa cywilnego roszczeń uzupełniających z tytułu wypadku przy pracy, w tym zadośćuczynienia przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. wiąże się z koniecznością wykazania odpowiedzialności pracodawcy z tytułu czynu niedozwolonego, udowodnienia faktu i rozmiaru doznanej szkody oraz związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy szkodą, a czynem niedozwolonym pracodawcy odpowiadającego na zasadzie winy bądź ryzyka (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 maja 2014 r. III APa 6/14). Szczególnie obostrzoną zasadę odpowiedzialności stanowi art. 435 § 1 k.c. Unormowana w art. 435 § 1 k.c. odpowiedzialność odszkodowawcza prowadzących na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody za szkody spowodowane ruchem przedsiębiorstwa (zakładu), oparta została za zasadzie ryzyka, stanowiąc odstępstwo od wynikającej z 415 k.c. generalnej reguły odpowiedzialności za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym na zasadzie winy. Zgodnie ze stanowiącym podstawę tego reżimu odpowiedzialności art. 435 k.c., prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Podmiot dochodzący roszczeń w oparciu o przepis art. 435 § 1 k.c. musi wykazać łączne wystąpienie trojakiego rodzaju przesłanek, tj.: 1) fakt, iż dany podmiot prowadzi na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody; 2) odniesienie szkody na osobie lub mieniu; 3) zwyczajny (adekwatny) związek przyczynowo-skutkowy między prowadzeniem wyżej wymienionego przedsiębiorstwa lub zakładu, a zaistniałą szkodą.

 

            Odszkodowanie obejmuje wszelkie koszty wywołane uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, a więc wszystkie niezbędne i celowe wydatki, bez względu na to, czy podjęte działania przyniosły poprawę zdrowia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2008 r., II CSK 425/07). W szczególności będą to będą to koszty leczenia, a więc wydatki związane z postawieniem diagnozy, terapią i rehabilitacją poszkodowanego. Ich zakres nie może ograniczać się do wydatków kompensowanych w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, lecz powinien obejmować koszty działań, podjętych z uzasadnionym ? zważywszy na aktualny stan wiedzy medycznej ? przekonaniem o spodziewanej poprawie stanu zdrowia poszkodowanego (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 r., II CKN 1018/00, LEX nr 75352). Zasadniczą przesłankę określającą zaś wysokość należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia stanowi stopień natężenia doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych, ich intensywność, nieodwracalność ujemnych skutków zdrowotnych, a w tym zakresie stopień i trwałość doznanego kalectwa i związana z nim utrata perspektyw na przyszłość oraz towarzyszące jej poczucie bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz nieprzydatności społecznej (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 maja 2014 r. III APa 6/14).

Konferencja i podpisanie umowy przez kancelarię Wites Stargard

Nabycie wierzytelności banku, stwierdzonej Bankowym Tytułem Egzekucyjnym, a przedawnienie roszczeń.

Zgodnie z art. 118 kodeksu cywilnego (Dz.U.2014.121 j.t.. z późn. zmian, dalej kc.), jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia roszczenia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Czytaj dalej