Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej 1

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Zapadł długo wyczekiwany wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Odpowiadając na pytania Sądu Okręgowego w Warszawie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 03.10.2019 r. w sprawie Kamila i Justyny Dziubak (sygn. akt 93/13/EWG) przeciwko Raiffeisen Bank International AG rozstrzygnął kilka spornych zagadnień, które ujawniły się przed sądami polskimi w toku procedowania spraw dotyczących kredytów frankowych.

Niedozwolone klauzule umowne

W pierwszym rzędzie warto zwrócić uwagę, że w omawianym wyroku TSUE nie stwierdził, że stosowane przez banki klauzule umowne odwołujące się, w zakresie ustalania wysokości spłaty poszczególnych rat, do “tabel bankowych” mają charakter abuzywny (niedozwolony). Fakt ten w orzecznictwie jest już przesądzony i sam w sobie nie wywołuje sporów w judykaturze. Oczywiście w przypadku prowadzenia korespondencji z bankami (niezależnie czy prowadzonej w postępowaniu sądowym, czy w procesie składanych reklamacji) pojawiają się (i będą pojawiać) ze strony banków argumenty, że orzeczenia zostały wydane na gruncie indywidualnych spraw, każda sprawa jest inna, a w tym konkretnym przypadku klient został w sposób należycie poinformowany o ryzyku kursowym i w konsekwencji umowa jest ważna, nie zawiera klauzul niedozwolonych.

Twierdzenia banków nie mogą zostać zaakceptowane. Abuzywność postanowień umownych odwołujących się do “tabel bankowych” została stwierdzona w toku tzw. kontroli abstrakcyjnej i wpisana do rejestru niedozwolonych klauzul umownych. W związku z tym, w chwili obecnej, dyskusja z bankiem o niedozwolonych klauzulach umownych generalnie pozbawiona jest sensu. Można zakładać, że podnoszący tego typu twierdzenia pełnomocnicy banków robią to z założeniem, że mogą ewentualnie zniechęcić klientów do podejmowania aktywności odnośnie zawartej umowy przy jednoczesnej akceptacji, że, w tym zakresie, nie mają żadnych możliwości aby do swych racji przekonać sądy.

Stosowanie kuru waluty ustalanego przez NBP

TSUE w wyroku z dnia 3.10.2019 r. rozstrzygnął kilka innych zagadnień, które banki podnoszą w toku prowadzonych postępowań. Rozstrzygnął, i to trzeba podkreślić, w sposób niekorzystny dla sektora bankowego. Jedną z kluczowych tez, które banki forsowały po ustaleniu, że odwołanie się, przy przeliczeniu waluty, do “tabel bankowych” jest niedozwolone (nieważne), było wskazywanie, że w takiej sytuacji kurs z “tabeli bankowej” powinien zostać zastąpiony kursem podawanym przez NBP. Banki argumentowały i argumentują, że kurs ten jest ustalany przez podmiot trzeci i, przeciwnie jak to ma miejsce odnośnie “tabel bankowych”, nie mają na niego wpływu (na marginesie warto zauważyć, że właśnie możliwość swobodnego ustalania kursu przez bank tj. stronę umowy dała asumpt do uznania postanowień umownych za niedozwolone).

Warto podkreślić, że gdyby teza o możliwości zastąpienia kursu umownego kursem NBP okazała się słuszna i znajdowała podstawę prawną w obowiązujących przepisach to wówczas pozwy kredytobiorców musiałby zostać ograniczone do roszczeń o zwrot różnicy pomiędzy kursem ustalanym i podanym przez NBP a kursem stosowanym przez konkretny bank. Nie można zaprzeczać, że byłby to roszczenia o stosunkowo niewielkiej wartości przedmiotu sporu.

Stanowisko banków odnośnie kursu NBP

Banki możliwość takiego “zastąpienia” kursu upatrywały przede wszystkim w przepisie art. 56 k.c., zgodnie z którym czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Innymi słowy jeżeli w umowie (czynności prawnej) nie został określony sposób przeliczania raty kredytu z franków szwajcarskich na złotówki (klauzula ustalająca tę zasadę została uznana za nieważną) sięgnąć trzeba do zasad pozaumownych, które bezspornie zawsze mają znaczenie przy ustalaniu skutków poszczególnych czynności prawnych (umów). Banki wskazywały, że z zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów wynika, że właściwym kursem do przeliczenia rat jest (i był w toku wykonania umowy) kurs NBP.

Rozstrzygnięcie TSUE

TSUE nie podzielił tych poglądów czemu dał wyraz w wyroku z dnia 03.10.2019 r. Odpowiadając na pytanie pierwsze TSUE wskazał, że stoi na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów o charakterze ogólnym przewidującym, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. Tym samym jedno z najistotniejszych twierdzeń podnoszonych przez banki w toku postępowań sądowych zostało przez TSUE ocenione jako pozbawione podstawy w świetle obowiązujących przepisów prawa (przed wszystkim dyrektywy 93/13). Wydaje się przesądzone, że żaden sąd w Polsce po wyroku TSUE z dnia 03.10.2019 r. nie orzeknie w ten sposób, iż w miejsce niedozwolonych klauzul umownych zastosowanie powinien mieć kurs podawany przez Narodowy Bank Polski.

Nie było to jedne istotne rozstrzygnięcie TSUE w wyroku z dnia 03.10.2019 r., ale o tym w kolejnym poście.

The following two tabs change content below.
Krzysztof Wites

Krzysztof Wites

legal advisor Krzysztof Wites
Krzysztof Wites

Ostatnie wpisy Krzysztof Wites (zobacz wszystkie)